Produkty NaSushi.pl

Chcesz dobrze orientować się w świecie sushi?

Zapisz się na newsletter by być na bieżąco.

Zapisz się

naSushi.pl » Jak robić sushi i dania kuchni azjatyckiej » Lody z zieloną herbatą matcha

Lody z zieloną herbatą matcha

Lody z zieloną herbatą matcha

Matcha to rodzaj zielonej herbaty. Jeszcze przed jej zebraniem, krzewy herbaty osłania się na kilka tygodni matami, aby spowolnić ich wzrost. Podczas tego procesu liście wydzielają aminokwasy, co sprawia, że herbata nabiera bogatszego smaku i aromatu oraz staje się nieco słodsza od herbat takich jak sencha. Wyhodowane w ten sposób liście o pastelowym, zielonym odcieniu suszy się i ściera. Powstały proszek, czyli ostateczna forma matcha stanowi składnik wielu wspaniałych japońskich deserów. Sporządza się też z niego wyjątkową herbatę, podawaną podczas ceremonii picia herbaty - Chanoyu. Ze względu na konsystencję matcha, należy obchodzić się z nią delikatnie. Proszek jest tak drobny i lekki, że chwila nieuwagi może zakończyć się wzniesieniem zielonego obłoku, który opadając pokryje herbatą wszystko dookoła.

 

Z pomocą matcha możemy przygotować miękkie, kremowe lody o niepowtarzalnym smaku  i pięknym, zielonym kolorze. Sporządzenie ich nie jest i nie wymaga specjalnego sprzętu – wystarczą chęci i nieco cierpliwości oraz kilka niezbędnych składników.

 

Składniki na 4-6 porcji:

 

  • 3/4 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki śmietany kremówki dobrej jakości
  • 3 żółtka jaj
  • 2/3 szklanki krystalicznego cukru (ilość cukru można nieco zmniejszyć, aby lody były mniej słodkie)
  • 2 łyżki stołowe zielonej herbaty matcha

 

Przygotowanie:

 

W małej miseczce łączymy razem zielony proszek matcha i 2 łyżki stołowe cukru. W oddzielnej misce miksujemy robotem pozostały cukier z żółtkami. Możemy też zrobić to ręcznie. Do rondla wlewamy mleko. Podgrzewamy na małym ogniu, uważając żeby mleko się nie zagotowało. Gdy będzie już dobrze zagrzane, zdejmujemy je z palnika. Dodajemy kilka łyżek mleka do miseczki z herbatą i cukrem. Mieszamy razem do uzyskania gładkiej pasty, którą następnie przekładamy do rondelka z resztą mleka. Dokładnie wszystko łączymy, stopniowo dodając po trochu zrobiony wcześniej kogel-mogel.

Ponownie stawiamy rondelek na gazie i podgrzewamy na małym ogniu, pamiętając, żeby zawartość się nie zagotowała. Od czasu do czasu mieszamy. Kiedy masa zgęstnieje (przestanie od razu ściekać z łyżki), zdejmujemy ją z ognia. Wlewamy masę do miski, przecedzając ją przez sitko i pozwalamy, aby zupełnie wystygła. W międzyczasie delikatnie ubijamy śmietanę kremówkę, aby stała się puszysta, ale nie sztywna. Dodajemy ją do zimnej masy i dokładnie mieszamy.

Wstawiamy masę do lodówki na godzinę lub dwie, po czym przekładamy ją do zamrażalnika. Ponieważ na jej powierzchni zaczną tworzyć się kryształki lodu, raz na jakiś czas należy przemieszać masę drewnianą łyżką, aby lody stały się delikatne i kremowe. Powtarzamy tę czynność kilka razy podczas zamrażania, aż lody nabiorą gładkiej, puszystej konsystencji.

 

Smacznego!                                                                                                            Nasushi.pl